Święto Halloween - jesteś za czy przeciw?

10:10 Mamy do Pogadania 22 Comments

Święto Halloween, noc podczas której dzieci przebierają się za mroczne, albo i mniej mroczne postaci. Chodzą od domu do domu, prosząc o cukierek i grożąc psikusem za brak podarunku. Obchody Święta Halloween budzą wiele kontrowersji i wiele na ten temat można usłyszeć. Z pewnością znajdziesz zwolenników, jak i przeciwników całej tej akcji. Dlaczego?






Mamy do pogadania wbrew pozorom na dość poważny temat. Liczymy na Wasze zaangażowanie i wyrażenie swoich opinii.

M1:

Co ja o tym myślę?

Święto Halloween za czasów mojego dzieciństwa raczej nie było popularne. Owszem, oglądaliśmy z rodzicami i rodzeństwem filmy i bajki, które ukazywały obrzędy tego święta, ale w naszej miejscowości nikt nigdy nie próbował tego wdrążyć w nasze życie.

I przyznam się szczerze, że zawsze przyglądałam się temu wszystkiemu z zazdrością. Wyobrażałam sobie tą całą świetną zabawę, rywalizację w tym, kto będzie miał lepszy strój, kto zbierze więcej smakołyków lub wymyśli lepszy żart. Ale nigdy nie było mi dane tego wszystkiego spróbować.

Dopiero dzieciaki we wiosce męża, odważyły się marzenia wcielić w rzeczywistość i przebrane odwiedzały domy. Niestety, nie każdy był z tego powodu zadowolony. Z roku na rok przebierańcy zamiast świetnej zabawy i radości, którą chcieli zaoferować mieszkańcom, wzbudzali coraz większą złość i niezadowolenie. No i szybko próby wdrążenia Święta Halloween zostały wstrzymane i zakończone.

Osobiście uważam, że nie ma w tym nic złego. Można potraktować ten czas jako świetną zabawę. Mam na myśli bezpieczne i rozsądne obrzędy z tym związane. A ponieważ należę do tych co lubią tworzyć i robić różne prace i ozdoby, to i dynię lub inne pierdołki bym chętnie z okazji tego święta przygotowała.
Myślę, że przebieranie się za ducha, kościotrupa, czarownicę czy diabła nie może nikomu wyrządzić krzywdy. Odwiedzanie domów i robienie drobnych psikusów typu: posmarowanie klamki mydłem, lub mąką również nie powinny spotykać się z niezadowoleniem. Co innego, jeśli decyduje się ktoś na wywoływanie duchów, dewastowanie cmentarzy, lub okradanie ludzi. Wtedy to już nie jest ani fajnie, ani zabawnie. To już nie jest dobra i niewinna zabawa, a zwyczajny wandalizm i brak odpowiedzialności. 

I chociaż nie uważam, że Święto Halloween jest czymś złym, to zupełnie nie czuję potrzeby i nie doszukuję się najmniejszych powodów do tego, by na stałe i na dobre je wprowadzić w nasze polskie kalendarze. Ale jeśli dziecko poprosi mnie o przygotowanie jemu stroju na przebranie, lub ozdobienie domu z pewnością mu w tym pomogę.

A co na ten temat mówi kościół?

Oczywiście w kościele niedopuszczalne jest obchodzenie Święta Halloween. Bo to święto Szatana, bo On wtedy ma swój czas i dajemy mu pole do popisu i możliwości do działania. Nie będę się rozpisywać zbyt wiele na ten temat, nie dlatego, że nie wiem co napisać, ale dlatego, że lepiej wizję kościoła na to wszystko przedstawi TEN WPIS.

Ale czy kościół jest jednogłośny i konsekwentny w swoich postanowieniach?


I pewnie teraz się narażę, bo temat naszej religii i kościoła jest ciężki i wzbudza w wielu mnóstwo emocji, ale muszę tym się z Wami podzielić. Po to w sumie stworzyłyśmy tą stronę. Nie ma tutaj żadnych granic, bariery nie istnieją, mamy pogadać o wszystkim!
Według kościoła przebieranie się jest złe. Według kościoła jest to jeden ze sposobów kultywowania szatana, więc nie powinno się tego robić i już! No tak czy nie? A wiecie, że w pewnej miejscowości to właśnie ksiądz i jego podopieczni w kościele - Świątyni Boga, zorganizowali przedstawienie w strojach pogańskich, typu kościotrup, diabeł, czy czarownice a ozdobami były palące się dynie?
No i pytam się wobec powyższego? Jest to dobre i dozwolone? W kościele można a na ulicy to już nie?

I nie chcę atakować kościoła i naszej religii, bo jestem osobą wierzącą i praktykującą, ale po prostu nie mogę patrzeć na takie uchylenia i nie potrafię w takiej sytuacji cicho siedzieć i udawać, że wszystko jest w porządku. Bo moim zdaniem, w porządku nie jest! Nie można czegoś potępiać i jednocześnie samemu tego robić.

M2:

A ja mam gdzieś to, co myśli o tym kościół

Też jestem osobą wierzącą.. chociaż ostatnio ta wiara jakby osłabła. Rzadko można mnie spotkać w kościele i nie chodzę tam przez wzgląd na własną potrzebę, ale ze względu na moje Bąki. Ale ja nie o tym miałam..

Święto Halloween miałam przyjemność poznać w UK. Tam robi się z tego naprawdę wielką imprezę. Przebierają się nie tylko dzieci, ale i dorośli. Wszyscy- CAŁYMI rodzinami chodzą od domu do domu i świetnie się bawią.

Ba! Dzień wcześniej robi się zapas słodyczy i piecze słodkości, żeby tylko było czym dzielić.

To nie nasze święto - powiecie.. No nie, ale co z tego? Czy to oznacza, że nie możemy "iść z duchem czasu"? Nie myśląc w tym wszystkim o sobie - ale właśnie o naszych dzieciach?

A niechże się przebierają, niech mają okazję ucieszyć się z każdego cukierka. A jak komuś nie pasuje, to niech zamknie drzwi. Nic się mu nie stanie, jeśli zrobi dwa przysiady żeby zmieść mąkę z wycieraczki,

My, od kiedy mieszkamy w Gnieźnie, świętujemy halloween. I w tym roku również zamierzamy. Bez dorabiania żadnych chorych ideologii. O!

A jakie jest Twoje zdanie na temat obchodzenia tego święta? Jesteś za czy przeciw? Święto Halloween powinno być wprowadzone do naszych zwyczajów, czy raczej nie? Jak to wygląda u Was?




22 komentarze:

  1. U nas dzieci chodzą po domu przebrani w upiorne stroje i zbierają cukierki.Nie czczą szatan ani nic takiego po prostu dobrze się bawią to dlaczego im to zbierać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: Dokładnie tak, świetnie się bawią i nawet nie myślą o czym innym. Cieszą się z każdego cukieraska, a niestety nawet z takiej rzeczy można zrobić wielką aferę.

      Usuń
  2. Kościół jest przeciwko Halloween a nasze polskie Andrzejki bazują na tej samej tradycji dotyczącej granicy między światem żywych a umarłych, trochę absurd nie? Jestem za zabawą halloweenową!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: Słuszne spostrzeżenie! Można powiedzieć, że andrzejki niczym od Halloween się nie różnią a już nie mają przeciwników.

      Usuń
  3. Halloween z pewnością nie należy do naszych polskich, rodzimych świąt, ale w dobie globalizacji nie ma co marudzić! Zdaję sobie sprawę, że pojawiają sie różne prostety środowisk religijnych, które uważam za kompletnie absurdalne, bo przecież te poprzebierane dzieci tylko zbierają cukierki, a nie czczą szatana... Jak dla mnie, jest to niepotrzebne szukanie dziury w całym i kolejna próba podzielenia Polaków... Zresztą, Halloween to świetna okazja na wykorzystanie swojej kreatywności podczas przygotowywania kostiumu i strojenia swojego domu! Myślę też, że warto byłoby reaktywować w naszym kraju tradycyjne święta słowiańskie, na przykład Nocy Kupały, a nie tylko zachodnie, w tym przypadku bodajże celtyckie. Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: To prawda, wiele starych naszych zwyczajów odchodzi w zapomnienie, a szkoda, bo naprawdę piękną mamy tradycję.

      Usuń
  4. Powiem tak nie mam nic przeciwko żeby trochę ubarwić ten czas jesienny i zrobić halloween ale nie w dzień wszystkich świętych tylko w jakiś dzień koło tego. Nie musimy przyjmować wszystkich tradycji bo są no modne. Tym bardziej że nasze święto jest równie piękne na swój sposób. Taki dzień jest zawsze dla mnie dniem refleksji, chwilą zatrzymania się i spojrzeniem na świat z innej strony. Takim wewnętrznym spokojem i radością z tego co się dzieje. Uwielbiam w te dni chodzić na cmentarz i oglądać kolorowe znicze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: Również uważam, że święto wszystkich świętych ma swój urok i jest wyjątkowe. I robienie w tym czasie halloween nie jest na miejscu, ale jeśli ktoś uszanuje naszych zmarłych i odda im należyty szacunek, to i bawić się może - jeśli nikomu przy tym nie zrobi krzywdy.

      Usuń
  5. Ja jakoś nie czuję klimatu Halloween, ale nie jestem przeciwna. Może przekonam się jak Synek będzie starszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: Moi chłopcy nadal nie świętują tego dnia, ale w zamian myślę o zrobieniu im wyjątkowych andrzejek.

      Usuń
  6. nie obchodzę, ale nie mam nic przeciwko. przeciwko kościołowi też generalnie nic nie mam. moim zdaniem każda okazja, żeby się dobrze bawić i spędzić wspólnie czas jest dobra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: Dokładnie tak. Jeśli podczas tego wszystkiego mamy czas dla siebie i się wspólnie bawimy, to czemu nie skorzystać z tego?

      Usuń
  7. Wiele świąt nawet kościelnych wywodzi się z tradycji pogańskich i nie ma co szat rozdzierać... jeśli kogoś to obraża, to nie ma przymusu brać w tym udziału, każdy swoja działkę znajdzie. Tam gdzie pracuję siostra katechetka zorganizowała bal aniołów i świętych, a samorząd uczniów konkurs przebrań za dynię i wybierano najpiękniejszą dynię w szkole. Przez zakazy i oburzanie się wywołamy odwrotny efekt. Tak samo jest wielu przeciwników walentynek, bo to nie nasza tradycja, a wręczanie goździków i rajstop 8 marca to była nasza staropolska tradycja?
    Nie dajmy się zwariować....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: Ale niestety bardzo głośno na temat Halloween w kościele i moim zdaniem zamiast przyciągać tylko zniechęcają ludzi do siebie.

      Usuń
  8. Ja uważam za dobre, jeśli dzieci wyjdą z domów z przed telewizorów i komputerów. Jeśli spotkają się z kolegami i razem pobawią. Do tego to również wyzwanie twórcze, bo muszą wykazać się kreatywnością w tworzeniu swojego stroju. To tylko zabawa, a nie wychwalanie szatana. Nie rozumiem Kościoła... Nie nasza tradycja, ale co z tego. Zupełnie nie rozumiem tego argumentu. To odrzućmy również wszelkie inne wynalazki, które nie są autorstwa Polaków. Jak dzieci się bawią i nikogo przy tym nie krzywdzą, to powinno się je tylko i wyłącznie dopingować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: Otóż to, całe te święto niesie ze sobą wiele dobrego. A w dzisiejszych czasach trudno młodych oderwać od telewizorów i komputerów. A więc i magia jest w tym wszystkim - niemożliwe staje się możliwe ;-)

      Usuń
  9. Ja szykuję na ten temat osobną notkę. Powiem tyle - niech haloween wraca za morze. Więcej w poście, który już niedługo u mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: To czekamy z niecierpliwością na post ;-)

      Usuń
  10. Jeśli jest z umiarem, to nie widzę nic złego... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niespecjalnie mi przeszkadza sama zabawa, ale nie jestem za wprowadzaniem tego jako "święta". Dlaczego nie potrafimy bawić się swoją tradycją? Gdzie nasze polskie dziady? Ktos w ogole wie co to za swieto? A wianki dopiero od niedawna sa propagowane... Przykre jest to, że potrafimy bawić się czyjąć tradycją, a tak łatwo zapominamy o swojej.

    Jeśli chodzi o kościół. Kościół to nie ksiądz i wierzymy nie w księdza na ambonie, nie dla niego chodzimy do kościoła i nie wszystko co mówi i robi musi byc zgodne z daną religią. Owszem, środowisko księży najzdrowsze nie jest.

    *Andrzejki też przez kościół są komentowane tak jak i Halloween.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M1: To prawda wiele polskich zwyczajów idzie w zapomnienie, a szkoda. Jeśli zaś chodzi o Andrzejki, to jeszcze nie słyszałam o opinii kościoła na ten temat. Ale tak czy owak nie ma to dla mnie znaczenia, bo wiem, że niczego złego nie robię.

      Usuń